Hall of Games

W sekcji „Hall of Games” chciałbym wyróżnić tytuły, które mnie na przestrzeni mojego życia po prostu urzekły. Znajdziesz tutaj moje ulubione gry. Nie we wszystkie gram i dziś, ale rzuciły one na mnie swój urok. Na bank jako Gracz masz również podobne zestawienie. Warto o takich grach pamiętać. Z przyjemnością przedstawiam poniższe tytuły:

Outlaws (PC)
„Pamiętam do dziś jak jeździłem do taty pracy w niedziele o 5:00 rano aby móc na spokojnie ogrywać ten tytuł. Pamiętam jak tata zagrywał się w niego wieczorami już w domu. Dziś, przypominając sobie o nim wiem jedno, musimy ponownie we dwójkę sprawdzić go po latach. Co zapamiętałem? Wciągający gameplay, sekrety oraz oczywiście klimat westernu (a wielkim fanem tego ostatniego akurat nie jestem – mimo to grałem na okrągło).”

 

 

 

Deluxe Ski Jump (PC)
„Byłem słaby w skoki. Nidy się nie wybijałem poza kolegów. Ale gra była pewnym fenomenem w Polsce – na bank graliście w nią i u siebie na szkolnych lekcjach, czy w domu. Oczywiście osoby nieco już starsze…”

 

 

 

Speedway 98/Żużel (PC)
„Nie pamiętam już jak to się oficjalnie nazywało. I nawet czy graliśmy w wersję z samymi kreskami (raczej tak) czy z lepszą grafiką. Wiem za to, że jak tylko mieliśmy chwilę na Informatyce (w tych czasach co w Quake’a), graliśmy często aż do skończenia przerwy (w sensie, że lekcja + przerwa). To multi! „Grafa” nie miała znaczenia.”
toppl-zuzelbig13136047420111018164629

 

 

 

Quake (PC)
„Dziękuję Pani od informatyki z pierwszej klasy podstawówki za organizację turnieju! A kolegom z klasy za chęć wspólnej rywalizacji – zająłem wtedy drugie miejsce! I tak, ja kiedyś też grałem w FPSa na kompie! Quake – i te bronie…”
quake_057

 

 

 

RoboCop 2 (Amiga)
„Już nie pamiętam czy to była ta część czy jakaś inna. Ale po ikonie twarzy Murphy’ego wnioskuję, że właśnie ta. Klimat, klimat, klimat – gdzie porządne, współczesne wydanie RoboCopa!?”robocop_2_2

 

 

 

Street Fighter II (Amiga)
„Posiadając tylko dwie bijatyki na Amigę, wolałem bardziej Mortala. Ale w SF II też się sporo zagrywało, do dziś klasa sama w sobie. Chun-Li i jej nogi…”
tumblr_kw2l809nit1qa5kxwstreetfightering_610

 

 

 

Lotus Esprit Turbo Challenge 2 (Amiga)
„Levele w różnych sceneriach, pisk opon i to czerwone auto.”
lotus22

 

 

 

Mortal Kombat 2 (Amiga)
„Fatality Jax’em wymagało posiadania czwartej dyskietki. Przez dłuższy moment pamiętam, że jej nie miałem. Niemniej pozostały w pamięci inne w tym charakterystyczne Stage-Fatality. Gra przyciągała również muzyką oraz ogólnym, brutalnym klimatem. Do dziś klasyka. Świetnie grało się w multi.”
mortalkombat2_1mortal_kombat_ii_2

 

 

 

Prince of Persia (Amiga)
„Moja Amiga posiadała możliwość odpalenia muzyki na CD w trakcie grania. Wybrana ścieżka dźwiękowa i próba przechodzenia plansz w takim zestawieniu, wciągały na długo.”
prince_of_persia_2

 

 

 

Cannon Fodder (Amiga)
„Szczerze, nie zagrywałem się w ten tytuł długo. Ale muzyka w intro po prostu powala – do dziś słucha się tego z dużym sentymentem.”
maxresdefault (2)cannon-fodder-7

 

 

 

Micro Machines (Pegasus)
„Jak tylko popatrzyłem ponownie na screeny to aż wszystko mi się przypomniało. Jazda za stole bilardowym, motorówki (!), helikoptery, takie jakieś cięższe samochody, formułki, moje ulubione te szybkie samochody! No i multi! Grało się, oj grało.”
micromachines Micro-Machines-3

 

 

 

Teenage Mutant Ninja Turtles III: The Manhattan Project (Pegasus)
„To był mój ulubiony swego czasu co-op z jednym z sąsiadów z ulicy. Ja młody szczyl i kumpel Artur – starszy ode mnie o ileś lat. To był chyba trudny tytuł. A co z niego najbardziej zapamiętałem? Pizza jako energia 🙂 i super co-op.”
maxresdefault (1)TMNT_2_NES

 

 

 

Dizzy (Pegasus)
„Ta gra urzekła mnie chyba klimatem, atmosferą, główną postacią, zagadkami (znajdź przedmiot i zanieś go innej postaci – tylko której?) – jest to tytuł, który z chęcią przejdę „za dorosłego” – pewnie więcej z niego rozumiejąc :)”
32015-the-fantastic-adventures-of-dizzy-nes-screenshot-dizzy-exploresmaxresdefault

 

 

 

Arkanoid (Pegasus)
„Do dziś uwielbiam trafić piłeczką na samą górę aby zbijać cegiełki bez dodatkowej ingerencji 😉 Te kolory, dopałki i ta muzyka! – chociaż ta ostatnia pamiętana dosłownie przez mgłę ;)”
arkanoid_2

 

 

 

W opracowaniu! 🙂 Zaglądaj tu często!