Relacja z Pog(R)adajmy: Listopad 2016 w Bydgoszczy!

Tak! Spełniłem jedno z marzeń, które ma niejeden z Was, które nie jest łatwe do osiągnięcia, a które mimo wszystko, z biegiem różnych przypadków, może się spełnić – tak, poprowadziłem Pog(R)adajmy w swoim rodzinnym mieście!! ^^

Nie było to też żadne „klasyczne odbicie” – tak naprawdę przyjeżdżając do Bydgoszczy nie sądziłem, że będzie mi dane poprowadzić to spotkanie właśnie tutaj. O konieczności chwycenia za stery dowiedziałem się w dniu poprzedzającym spotkanie. Michał Grochowski, organizator główny Pog(R)adajmy z Bydgoszczy, wiedział już wtedy, że następnego dnia będzie musiał zostać dłużej w pracy (choroby, zastępstwa itp.). Będąc uzbrojony w tę wiedzę, przygotowałem się na to zadanie mentalnie oraz technicznie.

W bydgoskiej Cybermachinie pojawiłem się koło 18:40. Michał zarezerwował nam dwie fajne sale. Wzbogacony doświadczeniem z zeszłego miesiąca postanowiłem podzielić obie sale tematycznie. W jednej w każdej chwili uczestnicy mogli pójść sobie w coś pograć, z dala od szumu dyskusji, a w sali głównej prowadziliśmy ostrą debatę na temat główny spotkania. W listopadzie, tradycyjnie we wszystkich miastach poruszyliśmy jeden, ten sam temat. W tym miesiącu weszliśmy bardziej w tematykę gier samych w sobie, nie skupiając się jak dotychczas na otoczce rynku growego. Padło na pojęcie „Decision makingu” – jak to sobie frywolnie określiliśmy. Głównymi pytaniami jakie sobie zadaliśmy była próba scharakteryzowania gier na te w których wybór gracza jest duży oraz czy w ogóle w grach można mówić o pojęciu swobody – bo przecież gry są tworzone przez ludzi, którzy je projektują w konkretny sposób.

W Bydgoszczy moim zdaniem temat „siadł” bardzo dobrze. Mieliśmy dużo przykładów ciekawych gier, nawet takich o których mało osób słyszało (za to też lubię Pog(R)adajmy – odkrywanie nowego). Konkluzji oczywiście nie wyciągnę tutaj na wierzch, bo ona zostaje wśród ludzi bywających na spotkaniach. Ja na pewno wracałem z tego spotkania wzbogacony o nową wiedzę.

Co interesujące, w Bydzi pojawiło się też sporo osób z innych miast (m.in. Nakło czy Solec Kujawski) – bardzo się cieszę bo takie „migracje” wzbogacają każde spotkanie. W Bydgoszczy było też bardzo dużo osób pracujących na co dzień w otoczeniu gier (około połowa uczestników? – zobaczcie na listę na samym dole).

Po dyskusji głównej przyszedł moment na omówienie aktualnych newsów (ujawnienie konsoli Nintendo Switch i premiera PS VR) i około godziny 21:00 zakończyliśmy moderowaną rozmowę, przechodząc do dalszych pogawędek przy stolikach. W tym samym momencie w Cyber pojawiła się główna osoba odpowiedzialna za całe to zamieszanie w tym mieście, czyli Michał. Przywitaliśmy go brawami, usiadł z nami i gadaliśmy dalej…

InteGRANIE odbyło się bez losowania – na zasadzie swobodnej gry. Dalsza część relacji już tradycyjnie urywa się w tym momencie.

PSX. Chociaż jaskółki mówią, że być może na którymś z kolejnych spotkań w Bydgoszczy pojawi się jakaś prezentacja gry – czas pokaże.

Oprócz Graczy na wydarzeniu byli obecni m.in. ludzie tworzący materiały związane z grami i pracownicy firm:
– CeX
– Gry-Sky
– Madmind Studio
– RemiVision
– Huuuge Games
– Vivid Games
– Dark Reactor
– Rudy Dziobak
– Cybermachina
– Graczem-od-dziecka.pl i freelancerzy.

Podziękowanie dla lokalu Cybermachina za udostępnienie nam miejsca zupełnie za darmo!

Do następnego Pog(R)adania!

14